logo

1939-Hitler, Stalin i Europa Wschodnia

 

Europejska sieć "Pamięć i Solidarność” i Global and European Studies Institute (GESI) Uniwersytetu w Lipsku, Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy Brandta Uniwersytetu Wrocławskiego i Fundacja "Pamięć, Odpowiedzialność” zorganizowały we Wrocławiu sympozjum pt. „1939 – Hitler i Europa Wschodnia”. Temat jakże często w ostatnim okresie dyskutowany i to nie tylko na łamach prasy. Ten wątek historyczny wywoływał znaczne reperkusje w obecnej polityce międzynarodowej. Zwłaszcza stosunki polsko –rosyjskie były mocno obarczone oceną wydarzeń sprzed 70 lat. Przykładem niech będą uroczystości z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej i wizyta premiera Rosji Władimira Putina w Polsce. Miało się wrażenie, że nie chodzi tu o upamiętnienia napaści Niemiec na nasz kraj, a najazd II Rzeczypospolitej przez ZSRR. Polscy politycy przez stosunek do Rosji i Paktu Ribentropp-Mołotow próbowali się wyprofilować i przedstawić, jako „obrońcy narodu” lub „ci umiarkowani zdolni do kompromisu”. Putin potępił pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz jednocześnie stwierdził, że nie tylko ZSRR paktował z Hitlerem i nawoływał do potępienia tych układów. Chociaż szef rosyjskiego rządu, w przeciwieństwie do trzech czwartych dzisiejszych obywateli Rosji, potępił pakt, w Polsce mało kto docenił jego słowa.

 

 

Głównym tematem wrocławskiego sympozjum był rok 1939, a w szczególności pakt "Hitler-Stalin”. Pakt ten miał poważne konsekwencje, które do dziś mocno zakorzenione są w krajobrazach pamięci w Niemczech i w Polsce. Warto tu wspomnieć o tym, że istnieją znaczące różnice pamięci o tym wydarzeniu w Polsce, Niemczech i Rosji. Latem 1939 roku już było jasne, że III Rzesza podważy porządek, jaki zaprowadzono w Wersalu. Hitler w porozumieniu ze Stalinem zmienił stosunki polityczne w całej Europie i jednocześnie polityczny krajobraz Europy Środkowowschodniej. 23 sierpnia 1939 roku Niemcy i Związek Radziecki zawarły Pakt o Nieagresji z tajnym protokołem dodatkowym o "terytorialno-politycznym ukształtowaniu" Europy Wschodniej. To oznaczało IV rozbiór Polski, ale również znikniecie na wiele dziesiątek lat Litwy, Łotwy i Estonii.

Dr Krzysztof Tokarz

Pełny tekst artykułu w magazynie "Region Europy".